środa, 10 lutego 2016

Już są ... moje cztery ściany :)

Witam
Minął ponad miesiąc od ostatniego wpisu, w tym czasie powstały ściany, wylaliśmy wieniec.
Były też dni bardzo ciężkie, dużo trzeba wiedzieć przed budową domu, ale trzeba też chcieć się uczyć na bieżąco, niewiedza kosztuje, na szczęście mi udało się z tym drugim - nie musiałam płacić, konstruktor zmienił co nieco, dzięki czemu strop może zostać położony, bez kosztów - moim skromnym zdaniem - dodatkowych na które, wcale nie jestem przygotowana.
Czasem mam wrażenie, że konstrukcja domu jest tak przesadzona tzn. solidna, naszpikowana zbrojeniami jakby ten dom miał mieć kilka pięter :)
Drewno na strop zamówione, aby było bezpiecznie mój Tata zamówił po wylaniu wieńców, w środę za tydzień do odbioru.

Poniżej fotka sprzed tygodnia

 



Planuję w tym tygodniu osobiście wybrać cegły z rozbiórki starej fabryki do kilku ścianek działowych i obudowy komina. Po długich rozważaniach stanęło na postawieniu ścianek z w/w cegły m.in. w sypialniach.
"Ściankę" będę miała Ja i Doruś, sypialnie każdy już sobie wybrał :) nasze będą sąsiadowały ze sobą. Bardzo podoba mi się wystrój w stylu loftowym do pokoju synusia co również wpisuje się ładnie w Jego zainteresowania, pomysł został oczywiście wcześniej przedyskutowany i mimo, że Doruś ma niespełna 9 latek zatwierdził "LOFT" a jak wiadomo cegła jest jednym z elementów aranżacji tego stylu. Ninusi jakoś cegiełka nie przypadła do gustu :) 
Zanim osiądziemy "Na wzgórzu"  minie ładnych kilka miesięcy ale ciesze się, że już teraz mam dylematy związane z aranżacją wnętrza.
Po cegiełkę będzie trzeba jechać ze trzy razy, mogłabym wynająć kogoś z autem o większej ładowności ale chcę wybrać sama. Kolejne ściany będą przy schodach na poddasze i po przeciwnej stronie tak aby całość została "niezakłócona", i oczywiście komin wspomniany wyżej. 

Dbam o pieniążki, więc wymyśliłam może niezbyt popularne rozwiązanie ale ciekawe, na razie jestem na etapie "kombinowania", znalazłam piec z wymiennikiem wodnym co miałoby służyć ogrzaniu w porze zimowej poddasza, za samo podłączenie kominka życzą sobie 4 - 5 tyś,  nie licząc materiałów w tym kominka, aż tak bardzo go nie pragnę, na rozwiązaniu z piecem mogę zaoszczędzić sporą kwotę pieniędzy, przedyskutuję plan z odpowiednią osobą, myślę o tym już teraz ponieważ chcę zaangażować moich Panów wykonawców do odpowiedniego do pomysłu położenia cegły. Jak robić to kompleksowo :)
Dodatkowo zainspirowały mnie wnętrza domu z ostatniej WERANDY 02/2016  a dokładnie  Willi w antykach z pięknie zabudowanym piecem wolnostojącym.
(świetny klimat)

Jestem przekonana, że w swojej niemałej kolekcji wnętrzarskich magazynów znajdę więcej takich pięknych "kominków".

Oczy odmawiają mi powoli posłuszeństwa więc .... kończę i dziękuję tym, którzy wytrwali do końca.
Pozdrawiam

5 komentarzy:

  1. W pięknej okolicy będziesz mieszkać, otoczenie domu wymarzone :-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam czasem pojechać sobie na budowę i pochodzić po lesie, jest przepięknie, cisza, świeże powietrze, no i jak ostatnio zauważyłam, że sąsiadów będę miała bardzo szybko w przeciągu kilku miesięcy sprzedano 5 działek w moim sąsiedztwie a byłam sama przy ścianie lasu, nikt wcześniej nie interesował się tym rejonem pociągnęłam sprzedaż wybierając najbardziej odległy "kąt". Przyszli sąsiedzi karczują działki, więc niebawem zaczną wyrastać domy jak grzybki po deszczu. Niby chciałam oazy choć na krótki czas ale gdy będę miała miłe sąsiedztwo nie będę narzekała, zawsze bezpieczniej.

    OdpowiedzUsuń
  3. Widać jak postępuje budowa :-) A Tobie wspaniałych inspiracji życzę, Kochana. Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję za odwiedziny i również
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Takie otoczenie musi być cudowne :)

    OdpowiedzUsuń