niedziela, 31 marca 2013

Wielkanoc i kotki:)

Wszystkim, którzy Mnie odwiedzają 
życzę
Zdrowych, Rodzinnych
Świąt Wielkanocnych
:)


Jeszcze przed świętami uszyłam pierwsze w życiu pluszaki dla dzieci
zostały bardzo mile przyjęte :)



Dokładnie wczoraj Minął roczek jak zaczęłam pisać bloga,
 czas na Candy z okazji pierwszego roczku :)
ale to wkrótce :)
muszę przygotować coś extra.

sobota, 23 marca 2013

To tylko sobota ... ale za to jak pracowita sobota !!!

Na dzień dobry a raczej późny wieczór przywitam was gadżetem jaki sprawiłam sobie na "my phone"
jest super czekałam na przesyłkę tydzień ale warto było :)
Weekend mam tylko dla siebie . dzieciaczki u dziadków, wolna sobota i niedziela :)
 Sobota - dzień który w pełni wykorzystałam na dekoracje i zmianę półeczki w kuchni
ale po kolei na blogu:
 http://migoshia.blogspot.com/2011/03/w-marcu-jak-w-garncu.html
podpatrzyłam jak można zrobić jajeczko styropianowe w materiale beż użycia kleju - polecam - blog pełen inspiracji :) foto bez opisu - odsyłam do autorki w/w bloga :)
 Gotowe jajeczka ...
 ... wykorzystałam do dekoracji nad stół - jajeczka zawiesiłam na wiklinowym wianku - ale wianuszka nad stół już nie zawiesiłam ponieważ wbiłam się haczykiem z szynę w suficie i dlatego zostawiam to zadanie Mężowi :)
w środę dostałam paczuszkę od Violi  z Violi Igłą Malowane z zamówionymi szydełkowymi koszulkami na jajeczka, koszuleczki piękne i Viola dołożyła jeszcze kwiatuszki na szydełku bo tak bardzo staram się nauczyć tych kwiatków, dzięki wzorkowi jeden już zrobiłam nie wygląda doskonale więc jeszcze się nie chwalę, problem w tym, że robię za mało płatków na początku i wyglądają jak nie wyrośnięte kwiatki ;) plastikowe  jajeczka wyglądające jak prawdziwe, nakrapiane wydmuszki ubrałam w szydełkowe koszulki, dodałam kraciastą tasiemkę i wyglądają tak ....

DZIĘKUJĘ VIOLUŚ ZA PRZEPIĘKNE UBRANKA :)

 W kuchni mała metamorfoza półki, schowałam naczynia z Bolesławca, wyciągnęłam porcelanę z Ćmielowa, postawiłam bluszczyk, dołożyłam kilka kolorowych kubkówz Ikea i  z kolekcji Katie Alice - Creative Tops :)
 Pojemniki na cukier i herbatkę także z kolekcji Katie Alice
 Pledzik robiony na szydełku wypatrzyłam w second hand - uwierzycie, że były trzy takie kocyki w różnych kolorach :)
 Moja maszyna - kupiona z pięć lat temu za 150 zł, nówka i innej mi nie potrzeba, jest prosta w obsłudze ma wszystko co maszyna do szycia powinna mieć :) i z jej pomocą powstały dzisiaj kwiatuszki do wianuszka, który tak wytrwale otuliłam włóczką :)



Wianuszek ze słomy, owinęłam wstążką, zrobiłam 14 oczek łańcuszka i przerabiałam oczka półsłupkami przesuwając całość po śliskiej organzie na koniec usunęłam  organzę i powstał przepiękny wianek,
prawdę mówiąc szukałam rano wzoru na szydełkowy wianek a, że nie znalazłam wzoru postanowiłam sama taki wyczarować, z czystym sumieniem piszę, że to moja inwencja i nigdzie nie podglądałam :)

 dTurkusowy domek dla ptaszków mamy już długo, co dzień przylatują do Nas ptaszki ale dziś przyleciał prawdziwy okaz ...
 ... i drugi już w kolejce :)

Pozdrawiam 
Mam nadzieję, że zainspirowałam swoimi pracami :)

poniedziałek, 18 marca 2013

Kwiatki, wianki i takie tam ... czyli w oczekiwaniu wiosny

Dziś będzie bez zbędnego rozpisywania się, humor zasypał śnieg :(
a jeszcze w zeszłą sobotę całą rodzinką na moje hasło "... idziemy sprzątać ogród ..." chwyciliśmy za grabki, miotły itp. i wygrabiliśmy "starą" trawę, chodniczki aż "błyszczały", na drugi dzień odświeżoną trawkę zasypało śniegiem :(
Miło spędziliśmy czas na świeżym powietrzu i tym bardziej nie mogę doczekać się prawdziwej wiosny.
Dużo fotek napstrykałam i co nieco na święta już przygotowałam więc chwalę się ;) i zachęcam do robienia świątecznych wianuszków :)
Ozdób na Święta Wielkanocne mam bardzo mało,
w sumie to co dziś na fotkach przedstawiam to wszystko co wyszperałam i zrobiłam
chyba na zakupy przedświąteczne muszę się wybrać :)

W zeszłym tygodniu zamontowaliśmy oświetlenie w kuchni ale trzeba troszkę skrócić lampy i nie mam się czym pochwalić, mała Ninka dostała wiklinową skrzynię z ławką na zabawki ale zanim zdążyłam obfocić posprzątany pokoik i ową ławeczkę znów zamienił się w pole zabawkowej bitwy, nie rozumiem jak można na prośbę nie nakaz -  "proszę posprzątać zabawki" być wiecznie zmęczonym :)
 ........ taki już urok księżniczek :)

Pomysły na wianuszki zaczerpnęłam z nowego wydania Mojego Mieszkania
Do zrobienia wianuszków użyłam
paczuszki małych  jajek z Pepco ok 4 zł
kory brzozy
gałązek bukszpanu i brzozy
sztucznych kwiatków
"wyszperanego" zajączka i drewnianego domku
kraciastych tasiemek
czyli to co miałam pod ręką :)

na styropianowe jajeczka nałożyłam klej do decoupage i owijałam kolorowymi włóczkami
dla ładniejszego efektu jajka wykończyłam bawełnianą koronką i satynowymi tasiemkami

materiały na obrusik oddałam w dobre ręce - profesjonalnej krawcowej - powstanie z nich pikowany, patchworkowy okrągły obrus, początkowo chciałam sama coś wyczarować, proste firanki to nie to samo co "zabawa" w łączenie materiałów, chyba nie dała bym rady :(





 to już trzeci "wysiew" rzeżuchy
dzieci tak się zajadają, że nie nadąża rosnąć
w kuchni w turkusowych osłonkach pojawiły się świeże ziółka
kompozycja wiosennych kwiatków
szafirki, narcyzy, hiacynty i stokrotki
chyba nie można oprzeć się nabycia roślinki o nazwie "dziecięce łzy" - soleirolia
jest piękna, taka delikatna roślinka - pewnie znajdzie się ich więcej na moim tarasie w kompozycjach kwiatowych


konsolkę kupiłam za grosze, pomalowałam już w zeszłym roku nie wiedząc gdzie mam ją zawiesić, przeczekała zimę w garażu, troszkę się przy tym zniszczyła - trochę białej szpachli do drewna, ponowne malowanie i znalazła swoje miejsce :) 


za oknem śnieg a u Mnie - gałązki już w kwiatuszkach :)
Pozdrawiam wszystkie Odwiedzające Mnie Osóbki,
będzie Mi bardzo miło jak zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza :)

piątek, 1 marca 2013

Nowy pomysł już w realizacji - Moje pierwsze wyróżnienie:)

Witam w ten piękny słoneczny dzień
jeszcze niedawno sprzątałam po malowaniu
i spokój miałam do wczoraj,
wycięcie dwóch rowków pod kable na suficie a kurzu tyle, że znów wszystko do mycia
na brak światła w kuchni a raczej słabe światło w kuchni narzekałam od dawna
więc kupiliśmy dwie lampy - czekamy na przesyłkę
i montujemy dodatkowe oświetlenie,
przy okazji wpadłam na pomysł otwarcia kuchni i nadanie jej lekkości przez demontaż szafek górnych, które do niczego są mi potrzebne - mieszczę się w dolnych

fot. Cztery Kąty
Nie chciałam kopiować wiEcej zdjęć ze stron ale znalazłam stronę pełną inspiracji.
podaję link - jest tam masa ładnych zdjęć
http://www.luxlux.pl/artykul/piekne-inspiracje-otwarte-kuchenne-polki-22492/galeria_25

po małym sprzątaniu czas na chwile przyjemności przeczytam choć jeden rozdział i wracam do szydełka :)

ciasteczka z drzemem malinowym upiekłam sama
z bardzo prostego przepisu
 - ciasto kruche
 - do lodówki na 1 godz.
- drzem wymieszałam z łyżeczka maki ziemniaczanej
- formujemy jak pierogi
- pieczemy ok. 20 min w temp. 180 st.
Przepyszne :)


 w biedronce znalazłam turkusowe i miętowe wieszaczki
 A tu jest to o czym marzę by znalazło się w mojej szafie na wiosnę
Pikowana kurteczka Zara 
Ponadczasowe klasyczne Hunters -y
... ale ze mnie "gapcia"...
Pamiętacie jak Miałam przerwę w blogowaniu, i prawdę mówiąc nigdzie zbytnio nie zaglądałam
ale dziś buszując po pewnym blogu w poszukiwaniu szydełkowych wzorów znalazłam miłą niespodziankę "wyróżnienie" 
od autorki bloga
http://viola687.blogspot.com/2013/02/pele-mele-post.html?showComment=1362129734516#c1815623819833204995
Viola to Bardzo Miła i Bardzo zdolna Kobitka 
Dziękuję Ci ślicznie Kochana 
to moje pierwsze wyróżnienie 
ale się Cieszę :)






Miłego Weekendu życzę
i słoneczka takiego jak dziś u Mnie
:)