sobota, 30 czerwca 2012

W tym tygodniu przesadziłam - dziś nie mam sił, ale komodę dokończę :)

Krzesełko malowałam cztery razy na końcu przetarłam, umówiłam się z tapicerem na poniedziałek jest sobota :( a dziwiłam się Violi, że maluje cztery razy :)
Wszystko przez źle dobrana farbę - niby półmat a wyszło jakbym pomalowała je białą zwykłą emalią :) błyszczało się tak że nie mogłam na nie patrzeć :( i znów zakup farby i kolejna warstwa.

Krzesełko przed


Dobrze, że nie pomalowałam lakierem całego krzesła
tylko jedną nogę tak "załatwiłam" :)



Pomalowane ostatnią warstwą
lekko przetarte kanty



migawki z sypialni farba znów nie trafiona - Lawendowe pole  - Duluxa - dobrze, że kupiliśmy próbkę bo drugie wiaderko farby stałoby w piwnicy
ciemniejsza o dwa tony od obecnej - nie może tak być
jak to najczęściej bywa pigment + biała i mieszamy
pigmenty mam z mieszalni farb są rewelacyjne :) tylko mężusiowi chęci brak
już raz sama malowałam, swoją pracownie - nigdy więcej :)






żyrandol kupiłam jeszcze jak mieszkaliśmy w mieszkaniu była to pierwsza rzecz kupiona z myślą
 o "domku" i sypialni







płotki - jest z tym dużo pracy
już mam odcisk od pędzla
a jeszcze 7 warstw zostało :(


tak się namęczyłam z malowaniem kratek na taras
a wczoraj robiąc ostatnie wymiary tarasu Tata zaproponował poprzeczne belki
coś podobnego do tego ...



dziś kończę komodę do łazienki
grunt do drewna - rewelacja
potem "leżę i pachnę"
:)

Dziękuję za odwiedziny w Białym Domku.

poniedziałek, 25 czerwca 2012

Skansen w Osieku - Rodzinnie, Inspirująco, Na Wesoło !

Na początek Krzesełko "rozebrane" i już prawie pomalowane miałam z malowaniem małe przeboje jutro przedstawię co mi wyszło z mieszania farby alkidowej i lakieru zważyło się na krzesełku ale przynajmniej wiem jak uzyskać efekt 100 letniego mebelka -  Przyjaciel Mojego Męża stwierdził, że to już artystyczne dzieło - ale tak nie zostanie będzie na gładko.




Dostałam prezent od męża
tak bez okazji z zaskoczenia
"coś chyba kombinuje"
:)




PIĘKNY

Dotarła przesyłka 
półka 
zasłony
karnisz z dodatkami
poszeweczka i materiał
(IKEA) - z allegro
nie opłaca Nam się jeździć :)









Stół i krzesła czekają w kolejce 
od dawna mam na nie pomysł:
krzesła za kilka dni dostaną szyte na wymiar sukienki
a stół tłoczone nogi
stół jest tak duży i masywny po rozłożeniu, że nie mam zamiaru wymieniać Go na inny
:)


Skansen w Osieku
Wycieczka Rodzinna :)

Pierwsze zakupy Synka - Jabłecznik




Piszemy piórem
a za tydzień, takie biurko będę miała u Siebie na tarasie z przeznaczeniem na Doniczki z ziołami
Zdradzę rąbka tajemnicy -  "korzenie" Mojego Rodzinnego Domu
mieszkałam w ponad 100 letnim domu w którym uczył się Mój Tata
dziś znalazłam tam ławę szkolną na strychu :)
bez szuflad ale to nie problem :)





U kowala ...


jak mi się tu podoba ....

 Jak broić to razem :)


Na podobną szafę czekam, z opowiadań Właściciela wiem, że jest o wiele ładniejsza - ale nic na razie więcej nie zdradzam
mam nadzieję, że niebawem zagości w mojej sypialni :)


A krzesła jak się okazuje są też do zdobycia:)


U szewca




dzieciaczki lepią ślimaczki - garnuszki :)


"Gasimy" Tatę


po nowemu w starym klimacie
cd. ogórkowego sezonu :)




Dziękuję za odwiedziny w Białym domku.
Po odwiedzinach Zostaw komentarz - będzie Mi bardzo Miło :)
POZDRAWIAM