wtorek, 11 września 2012

Dziś będzie różnorodnie :)

Troszkę się uspokoiłam co do ponaglania zmian w "białym domku"
i na zdrowie mi wyszło
powolutku wszystko się zrobi
jak się człowiek śpieszy często podejmuje błędne decyzje :(
więc nie śpiesząc się będę miała większą przyjemność z wprowadzania zmian i urządzenia Domku tak abym w końcu poczuła się jak u Siebie.

Dziś będzie na prawdę różnorodnie troszkę przybyło mi ładnych przedmiotów do Domku - wyszukanych to tu to tam :)

włoska litrowa butelka

kieliszki - niestety jeden nie przetrwał podróży




 patera


zegar dwustronny




kotka przywiozłam z Biskupina



chustecznik z Pepco


w korytarzyku pojawiła się skrzynia na buty
wolałabym ławkę ze skrzynia z oparciem i przede wszystkim wyższą, na razie wystarczy ta



a koc z kwadracików znalazłam w second hand - jest śliczny








tackę ozdobiłam transferem - a że potrzebowałam sporego pojemnika na kosmetyki dobrałam odpowiedni napis :)




nie pokazałam wcześniej poduszek uszytych z materiału zakupionego w Ikei - wyszły ślicznie


łazienka cd.
po ściągnięciu starego blatu zostało co nieco do poprawienia
płytę wiórową wypełniłam białą szpachlówką do drewna - po wyszlifowaniu powierzchnia idealnie nadaje się do malowania


tak dla przypomnienia wrzucam zdjęcie komody przed wszystkimi "zmianami"


 tu jeszcze nie ma szuflad ale teraz już są :)




baterie jak wspomniałam są do wymiany na razie musieliśmy zamontować stare :(





niestety szuflady wracają do poprawki
były malowane w innym czasie farba ta sama ale odcień jest jakby inny
więc nacieszyłam się kompletną komodą tylko przez kilka dni


wrześniowy klimat 
w sklepach ogrodniczych pojawiły się wrzosy w różnych odmianach, wrzośce, papryczki ozdobne - idealne do kuchni, a u Mnie i fiołeczki :)











Pamiętacie czasy kiedy zakładało się ogórki i inne przetwory w słoiki na gumę ?
cały czas są w sprzedaży - kilka przywiozłam od mamy,
są bardzo bardzo stare.
Dotąd nie miałam spiżarki, nic w życiu nie wekowałam,
ale teraz gdy już mam spiżarkę, piwnicę trzeba spróbować.





dziś zaszywam się w kuchni z ok. 15 kilogramami warzyw
będę robiła sos słodko - kwaśny z przepisu agi z bloga aga - oaza
i przyprawę do różnych dań z mojej ukochanej książki ...




Już jest Mam Go - i Mam też ochotę na zakupy,
jak pojadę na pewno pochwalę się nowymi nabytkami :)


Ostatni dzień wakacji spędziliśmy zwiedzając Biskupin
kolejka była dla dzieci najlepszą atrakcją
reszta nie zaciekawiła dzieciaczków, może jeszcze za małe są na takie wycieczki :)





Pozdrawiam
Dziękuję za odwiedziny :)


11 komentarzy:

  1. o tej ławeczce też myślałam jest suuuper, pled świetny - szczęściara :), wrzosiec śliczniutki, zegar taki nieoczywisty - tyle wątków,że muszę co chwilę jechać kursorem do góry :))). pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Moniś dziękuję za odwiedziny - muszę częściej pisać posty :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. mnie też efekt końcowy zachwycił :)
      dziękuję :)

      Usuń
  3. Wspaniałe zakupy. Zachwycił mnie zegar :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja chyba tez poproszę o częstsze posty , bo zawsze dużo do chwalenia . Ale nie przeszkadza , pokazuj . Łazienka śliczna ,.
    Byłam ostatnio w Ikei i nie widziałam tego fotela , zaraz poszukam w sieci ..
    Od pewnego czasu mało zaprawiam …Ale tobie będę dopingować …I jeszcze ciekawi mnie ten sos słodko – kwaśny ..
    Pozdrawiam …

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiolu chodzi ci o bujany fotel - jeżeli tak to nie jest z Ikei :( kupiłam na allegro za niewielkie pieniążki - Pan sprzedawał nietrafiony prezent, za taką cenę już nie znajdziesz takiego ładnego.
      Przepisy na przetwory przedstawię w następnym poście na sos też :)
      Pozdrawiam Cieplutko :)

      Usuń
    2. niE WIDAC TWOJEGO NOWEGO POSTA A CZYTAJĄC NAGŁÓWEK ZASMUCIŁAŚ MNIE ...

      Usuń